scribbling...

“Nie musisz udawać martwego — po prostu zimujecie razem z deadline'em.”
「Nie umarłem/am — po prostu śpię.」
Gratulacje — wylosowałeś/aś najrzadszy typ "udającego martwego" w Polsce. 99+ wiadomości na grupie? Możesz to widywać i ignorować. Ale gdy ktoś wrzuci "@wszyscy Jeszcze pół godziny do deadline'u!" — budzisz się jak mumia z tysiącletniego grobowca, wolno piszesz "odebrałem/am" i w ciągu 29 minut oddajesz coś sensownego. Dopiero gdy pojawia się "deadline" — jedyny rozkaz o najwyższym priorytecie — naprawdę wybuchasz. Cicho siedzisz, ale gdy już działasz, to z hukiem. Udowadniasz wszechświatowi prawdę: czasem nic nie robić to znaczy nie popsuć niczego.
Obrona przez wyciszenie: skrajne unikanie bycia w centrum uwagi, przez obniżanie swojej obecności do minimum zdobywasz maksymalne psychologiczne bezpieczeństwo.
30 pytań, 3 minuty, całkowicie za darmo